Ciemna Strona Oz

Autor: Lasotnik

W każdej opowieści dla dzieci znajdzie się miejsce dla czarnej owcy. Soczyste Smerfy skonfliktowane są z wiecznie głodnym intrygantem, Gargamelem. Smok w Hobbicie pali całe wioski wraz z ich mieszkańcami. W Królowej Śniegu tytułowa zołza wbija dziecku szkło w gałkę oczną. Golarz Filip sabotuje sielankę w Akademii Pana Kleksa za pomocą cybernetycznej lalki o imieniu Adolf. W Niekończącej się Historii apatyczny koń Artax przyprawia czytelników o depresję, tonąc w bagnie. W Czerwonym Kapturku wyjątkowo impulsywny myśliwy rozpruwa brzuch wilkowi (zwierzę pod ochroną w większości państw świata). Czarnoksiężnik z Krainy Oz ma natomiast złą Czarownicę ze Wschodu, trzymającą w niewoli lud Manczkinów. Wprawdzie przygnieciona przez dom wiedźma ginie w swojej pierwszej scenie, ale w dalszej części historii bierze udział równie zła Czarownica z Zachodu.

Mimo obecności aż dwóch źródeł złej energii w Krainie Oz, nie o takiej ciemnej stronie tego miejsca myślałem, nadając niniejszemu artykułowi tytuł. Miałem na myśli połączenie Ciemnej Strony Księżyca z Czarnoksiężnikiem z Krainy Oz. Skąd jednak pomysł, by mieszać te tytuły? Co takiego łączy oba dzieła? Aby się dowiedzieć, wystarczy obejrzeć ekranizację Czarnoksiężnika (tę z 1939 roku), wyciszając dźwięk i zastępując go muzyką z The Dark Side Of The Moon Pink Floyd. Można też po prostu przeczytać ten artykuł do końca.

Legenda mówi, że synchronizując przytoczony album Floydów z obrazem filmowym Victora Fleminga możemy zauważyć bardzo wiele punktów zgodności. W pewnych momentach, teksty piosenek subtelnie pasują do obrazu. W innych, to sama muzyka opisuje nam obraz, zadziwiając dopasowaniem rytmiki i nastroju. Pogłoska zakłada też, że spójność ta nie musi być tylko zbieraniną czarujących zbiegów okoliczności. Wniosek ma być taki, że muzycy Pink Floyd swój światowy bestseller stworzyli jako rodzaj własnej, utajnionej ścieżki dźwiękowej do tej wersji Czarnoksiężnika z Krainy Oz. Zasugerował to jakiś czas temu pewien anonim, po czym wielu fanów przeprowadziło ten eksperyment w domu. Po świecie rozeszła się fama, po której interweniowali członkowie Pink Floyd. Obyło się bez oficjalnych sprostowań, ale muzycy zaprzeczyli plotkom o rzekomym związku Ciemnej Strony Księżyca z Krainą Oz. Nick Mason zauważył, że jeszcze niejeden film możnaby podciągnąć pod taką teorię i nazwał to zjawisko przypadkową, choć ciekawą zbieżnością. Gdzie więc tkwi ziarno prawdy w tej legendzie? Na to pytanie możemy odpowiedzieć po obejrzeniu kilku fragmentów synchronizacji. Podkreślę, że poniższy materiał filmowy - choć opublikowany tutaj w formie posklejanych wycinków - jest częścią obiektywnej całości, bez jakiegokolwiek ingerowania w muzykę czy obraz (płyta została włączona wraz z początkiem filmu i zapętla się dwuipółkrotnie podczas całego seansu). Oto zapowiedziana próbka:

Widzimy zatem, że zgodność albumu z tym, co dzieje się na ekranie to żaden mit. Jedno ewidentnie współgra z drugim w wielu miejscach, co może zrobić piorunujące wrażenie na uważnych odbiorcach, którym nie jest obca ani fabuła Czarnoksiężnika z Krainy Oz, ani też liryczna sfera albumu The Dark Side Of The Moon. Jeśli ktokolwiek poczułby się zaintrygowany tą ciekawostką i nie miał możliwości prześledzenia pełnej wersji "Ciemnej Strony Oz", postaram się przytoczyć tutaj większość "zbiegów okoliczności" dających się dostrzec już na pierwszy rzut oka:

01. Dorotka rozgląda się i patrzy w ziemię w momencie, gdy słychać tekst "look around and choose your own ground" (rozejrzyj się i wybierz własne miejsce).

02. Zgiełk zegarów z utworu "Time" (czyli Czas) rozpoczyna się dokładnie w momencie, gdy na ekranie pojawia się jadąca na rowerze pani Gulch. Przez dłuższą chwilę obraz współgra z muzyką pod względem rytmicznym.

03. Gdy widzimy uciekającą z domu Dorotkę, w tle słyszymy słowa "no one told you when to run" (nikt nie powiedział ci kiedy masz biec).

04. Podczas trwania piosenki "Time" widać tablicę z hasłem "przeszłość, teraźniejszość i przyszłość".

05. Słowa "home, home again..." (dom, znowu dom) słychać podczas sceny, w której Dorotka wybiera się w drogę powrotną do swojego domu.

06. Utwór "The Great Gig in the Sky" (czyli Wielki spektakl na niebie) zaczyna się wraz z wichurą, której towarzyszy widoczna w oddali wielka trąba powietrzna. Zaskakuje tu również dopasowanie nastroju emocjonalnej wokalizy do przedstawionej sceny i ich współwystępująca zmienność. Utwór kończy się w chwili, gdy porwany przez tornado dom opada na ziemię, a dziewczynka się budzi.

07. Charakterystyczne dźwięki piosenki "Money" (czyli Pieniądze) zaczynają się w chwili, gdy Dorotka otwiera drzwi swojego domu, a jej oczom ukazuje się przepiękna kraina. Obraz zmienia się wówczas z czarno-białego na kolorowy. Drzwi pokoju są tu takim metaforycznym punktem zwrotnym, którego analogię można też wskazać na okładce Ciemnej Strony Księżyca. Wąski promień światła pada na pryzmat (drzwi do lepszego świata), za którym widniejeją tęczowe kolory. W wersji winylowej, strona druga płyty zaczyna się również od utworu "Money" czyli już po drugiej stronie symbolicznych wrót wiodących do sukcesu.

08. Podczas gitarowego solo w "Money" wszyscy tańczą w rytm muzyki. Podobnie jest z "Us and Them".

09. Słowa "black and blue" (czerń i błękit) słyszymy w chwili, gdy na ekranie pojawia się odziana w czarną sukienkę zła czarownica, oraz Dorotka, w niebieskiej sukience.

10. Zła wiedźma kłóci się z dobrą wróżką, a w tle słychac wers "it's a battle of words" (oto wojna na słowa).

11. Gdy Dorotka spotyka na swej drodze Stracha na wróble (żalącego się na brak mózgu) w tle słyszymy utwór "Brain Damage" (czyli Defekt mózgu).

12. Gdy Dorotka spotyka na swej drodze Cynowego Drwala (żalącego się na brak serca) w tle słyszymy odgłosy bijącego serca, kończące i rozpoczynające album.

13. Słowa "live for today, gone tomorrow - that's me!" (żyj dzisiaj, umrzyj jutro - to cały ja!) są wypowiedziane dokładnie w momencie, gdy rzekomy czarnoksiężnik podarowuje Drwalowi zegar w kształcie serca...

14. Ponownie słyszymy słowa "home, home again..." (dom, znowu dom) pod koniec filmu, gdy Dorotka budzi się w domu i dochodzi do wniosku, że cała przygoda była tylko snem.

15. Motyw tęczy, za którą znajduje się bajkowa Kraina Oz zawarty jest również na okładce albumu Pink Floyd The Dark Side Of The Moon.

________________________________

Kierunek zwiedzania: na górę >>